Przez cały rok odbywają się w Polsce i za granicą targi towarów i usług niemal każdej działającej na rynku branży. W tym roku w samym Poznaniu sezon otwierają targi branży szklarskiej, a kończą targi branży jeździeckiej.

Każda uczestnicząca firma chce pokazać się z jak najlepszej strony i zainteresować swoimi usługami i wyrobami potencjalnych klientów. Jednym z elementów prezentacji firmy są różnej maści próbki i gadżety reklamowe mające sprawić, że odwiedzający targi potencjalny kontrahent będzie nas pamiętał po powrocie do swojej firmy.

Popularnym błędem wielu pracowników działów marketingu jest złe planowanie promocji. Nieraz wychodząc z domu zapominamy o wielu rzeczach mimo, że są one nam niezbędne w miejscu, do którego zmierzamy. Tak też dzieje się gdy firmy wybierają się na targi. Zdarza się nam, że zapominamy o tym, iż musimy zabrać ze sobą jakieś materiały reklamowe , które pomogą nam osiągnąć lepszy zwrot z pobytu na targach. Co dzieję się w takiej sytuacji kiedy na kilka dni przed wyjazdem przypominamy sobie, że o czymś chyba zapomnieliśmy? Pracownik odpowiedzialny za marketing łapie nagle za telefon i szuka agencji, która w kilka dni przygotuje mu jakieś gadżety. Jakież frustrujące jest wtedy słuchanie cały czas tej samej odpowiedzi – przykro nam drukarnia jest już zbyt obłożona – ewentualnie – w tym terminem to tylko bez znakowania.

Drobna rada dla wszystkich, którzy znaleźli się w takiej sytuacji – lepiej zamówić materiały najpóźniej 3 tygodnie przed targami niż później pocić się licząc na to, że dostaniemy wszystko na czas. Te trzy tygodnie to wystarczający czas abyśmy dogadali z pracownikami agencji reklamowej wszelkie szczegóły od rodzaju i ilości gadżetów reklamowych po sposób ich oznakowania i ewentualne rabaty. Gdy dzwonimy w ostatnim tygodniu zazwyczaj możemy zapomnieć o tym zęby nasze zlecenie udało się zrobić przed terminem, musimy zawsze pamiętać o tym że nie jesteśmy jedyną firmą, która zamawia usługi w danej agencji.