Współczesna reklama dwoi się i troi by przyciągnąć uwagę klientów. Agencje reklamowe proponują firmom najnowszej generacji produkty promocyjne, kampanie reklamowe rodem z amerykańskich filmów politycznych. Czy jednak siła dzisiejszego marketingu tkwi tylko i wyłącznie w innowacji? Nie da się ukryć, że w przeważającej części na pewno. Warto jednak zastanowić się, czy innowacja zawsze musi oznaczać wielość, mnogość, natłok. Czasem najprostsze rozwiązania mogą okazać się najskuteczniejsze.

Twierdzi się, że reklama jest sztuką, sztuką nowego pokroju. Podobnie jak artyzm, ulega nowym trendom, zmianom, przekształceniom. W technikach reklamowych istnieją narzędzia bardzo różnorodne, raz stawiające na efektywność, innym razem na elegancję. Czy obecnie w reklamie, jak w sztuce współczesnej, czas na minimalizm i prostotę formy? Być może!

Ulotka reklamowa to jedno z najstarszych, a tym samym najskuteczniejszych narzędzi wykorzystywanych do promocji firm. O fakcie, że wciąż jest bardzo skuteczną techniką w pozyskiwaniu nowych klientów, świadczy prężnie działający rynek kolporterski w Polsce. W centrach dużych miast, ale przecież i tych znacznie mniejszych, nie sposób przejść obok hostess czy promotorów rozdających ulotki do ręki. Warto jednak pamiętać, że samo przekazanie ulotki potencjalnym klientom nie oznacza, że zostanie on poinformowany o działalności firmy. Ze względu na przesyt tego sposobu reklamy, konsumenci często wyrzucają rozdawane druki trzy kroki dalej. W tym momencie decydujące znaczenie ma nasza pomysłowość jako właściciela firmy, by dobrze i efektywnie się sprzedać.

Od czasów pojawienia się na świecie nośników elektronicznych, wprowadziły one nie małą rewolucję na rynku nie tylko informatycznym, ale także medialnym. Może przyszedł czas na to by produkt ten wszedł na stałe w reklamę? Oczywiście, płyty CD i DVD do dawna wykorzystywane są jako środek promocji. A co jeśli połączyć ten format z tym najprostszym, czyli ulotkami handlowymi? Otrzymamy w ten sposób innowacyjny produkt łączący w sobie to co proste i tradycyjne  z tym co modne i przystępne w odbiorze.

Multimedialne pocztówki reklamowe, bo o nich mowa, zyskują coraz większą popularność. W Polsce to jeszcze wciąż rzadko wykorzystywany pomysł, ale w Europie Zachodniej zyskuje stopniowo aprobatę klientów. Profesjonalnie nazywane mediaCARDy to połączenie tradycyjnej ulotki z wklejoną w odpowiedni sposób płytą CD. W wyniku takiego działania tworzy się unikatowa pocztówka, której podstawowym zadaniem jest budowanie pozytywnego wizerunku firmy. Pocztówka taka może mieć zwyczajowy format lub kształtem przypominać reklamujący produkt. Składa się ona najczęściej z kolorowego frontu o tematyce promocyjnej i stonowanego rewersu, na którym zwykle umieszczone są dane firmy czy przedsiębiorca. Gdzieś pomiędzy – widocznie, lecz z poczuciem estetyki – ukryta jest płyta CD. mediaCARDy bardzo często przyjmują kształty reklamujących się produktów, dzięki czemu stanowią dobrze rozpoznawalną markę. Za przykład może posłużyć multimedialna pocztówka w kształcie serca reklamująca lekarstwa na choroby układu krążenia czy przypominająca samochód, promująca salon samochodowy. Pomysłów jest wiele, wiele jest także możliwości i zastosowań.

Multimedialna pocztówka sprawdzi się zarówno w branży hotelarskiej, jak i spożywczej oraz odzieżowej. Korzystać z niej mogą także banki czy salony urody lub wspomniani już dealerzy samochodowi. mediaCARDy to przykład w pełni funkcjonalnego nowoczesnego marketingu, łączącego prostotę z innowacją. Pobudza nie tylko emocje, ale i aktywność konsumencką, bowiem zachęca do przejrzenia zawartości płyty.

W Polsce producentem i dystrybutorem takich pocztówek jest firma P&P Group. Zapraszamy zatem do odwiedzenia witryny internetowej media-card.pl, gdzie znaleźć można wszystkie przydatne informacje na temat multimedialnych pocztówek wraz z przykładowymi realizacjami.