Od dawna powtarza się, że telewizja wyznacza trendy w modzie, w zachowaniach,  w stylu życia. Także programy telewizyjne stają się tematami rozmów towarzyskich. Telewizja jest nieodłącznym i w zasadzie wszechobecnym środkiem przekazu w życiu człowieka. Kiedy już zostało powiedziane, a także potwierdzone, że telewizja, filmy oraz aktorzy są wzorami do naśladowania, ludzie związani z mediami zaczęli to bezwzględnie wykorzystywać i manipulować potrzebami odbiorców i konsumentów. Zaczęli oni płacić producentom filmowym, aby aktorzy grający w ich filmach poruszali się ich samochodami, używali ich telefonów komórkowych, takich a nie innych komputerów, zegarków i perfum.

W branży nazywa się to product placement. Product placement jest to działanie polegające na promowaniu produktów, rzadziej usług w filmach i/lub teledyskach. Na przykład:

Przykładów takiego działania jest mnóstwo. Dzięki filmowi Matrix niezwykle popularna stała się Nokia 8110, znana również jako „banan”.

W podobny sposób wypromowany został Sony Ericcsson C902 w filmie o przygodach Jamesa Bonda „Quantum of Solace” Ostatnio także, sam Bond słynący z zamiłowania do Martini zamienił je na piwo.

W filmie „Cast away –Poza światem” z Tomem Hanksem nieustannie pojawiają się – nawet na bezludnej wyspie – przedmioty z logo FedEx`a, firmy kurierskiej.

W „Transformers” pomiędzy kadrami ciągle widać logo General Motors (GMC).

Film „Obsługiwałem angielskiego króla” jest jedną wielką reklamą piwa Pilsner Uruquell. W jednej ze scen, główny bohater trzyma kufel piwa, patrzy na niego i mówi zadowolony: „Mają tu dobre piwo. Będę przychodził”.

W filmach można zaobserwować produkty Apple`a, Dell`a samochody mercedesa oraz ubrania Nike. Bardzo rzadko znajdują się one tam przypadkowo. Ostatnio także w grach komputerowych pojawiają się reklamy oraz produkty sklasyfikowane jako product placement.

Przykłady można by mnożyć prawie w nieskończoność. Także poza planem filmowym aktorzy reklamują sobą produkty i gadżety. Zostają oni ambasadorami marki i wszędzie pojawiają się z uwidocznionym gadżetem danej firmy czy ekskluzywnym dodatkiem.  Promowanie danych produktów za pomocą tzw. celebrytów jest dziś bardzo popularne i bardzo powszechne. Społeczeństwo, jak zwykle w takich przypadkach, dzieli się na dwa rodzaje odbiorców. Tych, którzy nie lubią takiej formy promocji i specjalnie nie kupują „wciskanych” im produktów, oraz tych, którzy za wszelką cenę chcą upodobnić się do swoich idoli i są gotowi zrobić dużo, a zapłacić jeszcze więcej, by stać się posiadaczem danego gadżetu.

Jest to kolejny przykład na to, że reklamować i promować się można na wiele różnych sposobów, a kreatywność specjalistów w tej dziedzinie praktycznie nigdy się nie kończy.