Założenie własnej telewizji jest dziś o wiele prostsze, niż mogłoby się wydawać.

Współcześnie mówi się dość powszechnie o zanikaniu granic. Łatwo można przekraczać granicę państw, pokonywać bariery językowe, technologiczne. Granice takie jak czas
i przestrzeń powoli przestają być problemem. Podobnie rzecz ma się z wieloma innymi dziedzinami życia. Między innymi telewizją.

Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział: „Założę sobie telewizję”, ten kto by tego słuchał popukałby się w czoło. Bo po pierwsze potrzebne byłyby gigantyczne pieniądze, po drugie ogromna infrastruktura, po trzecie koncesje, pozwolenia, wykup praw autorskich itd. A dziś? Wystarczy trochę sprzętu, dobry program komputerowy i dosłownie paręset złotych.

Dziś bez problemu można zarejestrować własną domenę z końcówką .tv i zacząć zamieszczać tam różne filmy, video-poradniki, kursy, wywiady z najróżniejszymi ludźmi. Mogą to być także reklamy produktów, które sprzedawane są przez właściciela strony.

Sposobów publikacji swoich materiałów w sieci jest bez liku. Ostatnio dużą popularnością cieszą się własne kanały na youtube.com. Można je zarejestrować i za drobną opłatą właściwie już zacząć nadawać własny program.

Ponadto mnóstwo jest innych stron i serwisów, pod które można się podpiąć, aby publikować swoje filmy; np.: livestream, qikvideo albo szwedzka platforma Bambuser, która umożliwia oglądanie nagranych telefonami komórkowymi filmów.

To wszystko przykłady na to, że współcześnie przy minimalnych kosztach produkcji (sprzęt, organizacja, serwery) można mieć własny kanał TV albo własną telewizję, która ma nieograniczony potencjał jeśli chodzi o dotarcie do widzów.Z czasem na takiej prywatnej telewizji będzie można również zarabiać. Jak czytamy w nto:

„Youtube postanowił podzielić się z twórcami najpopularniejszych nagrań swoimi przychodami. Specjalny program w serwisie udostępniono polskim internautom w lutym 2011. Każdy twórca filmów może się do niego dołączyć, o ile publikuje na swoim profilu oryginalne materiały filmowe, ma prawa autorskie do obrazu i dźwięku oraz regularnie działa w serwisie. Youtube z kolei odwdzięczy się promowaniem twórczości na swoich stronach. Na całym świecie współpracuje z serwisem ponad 30 tyś. osób z 27 krajów. Kilkaset z nich zarabia kwoty sześciocyfrowe. W Polsce rekordziści dostają około 5 tysięcy złotych miesięcznie. Niektórzy ze swojej pasji uczynili główne źródło dochodów”.

Można także dowiedzieć się, że: „Jak uważają specjaliści, możliwość zarabiania na swojej pasji jest miłym dodatkiem, jednak nie należy tego robić głównie dla kasy. Twórca powinien skupić się na tworzeniu jak najlepszych filmów, a nie zarabianiu pieniędzy, tylko wtedy będzie w stanie stworzyć naprawdę wartościowy kanał, który będzie miał szansę zacząć zarabiać. Na początku niech to będzie dodatkowa przygoda, a pieniądze przyjdą z czasem”.

W Polsce jest już kilkanaście kanałów TV, które pozwalają się utrzymać swoim twórcom. W zasadzie nie ma żadnych przeciwwskazań, by w każdej chwili założyć kolejny; własny. Wystarczy tylko mieć dobry pomysł i trochę zacięcia.