Zna je każdy, posiada większość z nas. Długopisy, choć towarzyszą nam na co dzień, to niewiele o nich wiemy. Ten cykl powinien to zmienić

Historia długopisów

Długopisy są stosunkowo młodym wynalazkiem, gdyż stworzono je dopiero 1938 r. Zrobił to pewien węgierski trochę dziennikarz, trochę artysta Laszlo Biro. Na masową skalę te popularne przedmioty zaczęto produkować już od 1944. Jak większość nowinek technicznych (np. internet) początkowo długopisy tworzone były na użytek wojska. Długopisy miały tę właściwość, że w przeciwieństwie do innych piszących przedmiotów (może za wyjątkiem ołówka) dało się nimi pisać w różnych warunkach atmosferycznych, dlatego też bardzo chętnie i przede wszystkim korzystali z nich piloci wojskowi.

Ten prosty wynalazek w wielu dziedzinach okazał się rewolucyjny. Trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie wielu firm i instytucji bez długopisów. Wiadomo, że wcześniej też ludzie sobie jakoś radzili i używając gęsich piór, potem wiecznych piór napełnianych atramentem, pisali listy, książki poematy.

Jednak to właśnie długopis zrewolucjonizował pisarstwo. Upowszechnił je. Dzięki niemu można było pisać na wielką skalę. Zresztą tak jest do dziś. Wystarczy rozejrzeć się dookoła aby zobaczyć, czym piszą ludzie. Długopisy są obecnie dostępne  niemalże na całym świecie a ich praktyczność jest nie do przecenienia. Poza tym są o wiele trwalsze i bardziej wytrzymałe  niż pióra.

Ponadto, długopisy są tańsze w eksploatacji niż pióra. O ile pióra trzeba było regularnie napełniać i czyścić, o tyle długopisy można zmieniać o wiele łatwiej, gdyż nie kosztują tyle co pióra. I co ważne, nie robią kleksów.

Historia długopisu nie jest długa, ale bardzo ciekawa.

Ich rola w tworzeniu historii świata jest ogromna. Ciekawostką jest, że to długopis uratował misję Apollo 11. Otóż kiedy podczas lotu urwała się jedna z dźwigni, aby uruchomić system trzeba było go czymś zastąpić. Tym czymś był właśnie długopis. Dziś replika długopisu, który uratował misję Apollo 11 można kupić jako pamiątkę w wielu sklepach w USA.