Blizzard ma rozmach 

25 marca miała miejsce premiera dodatku do gry Diablo III, gra Diablo Reapear of Souls. Nikomu chyba tej gry przedstawiać szczególnie nie trzeba. Gra cieszy się ogromnym zainteresowaniem fanów, mediów i sprzedawców. Byłem na premierze gry w jednej z galerii i muszę przyznać, że Blizzard naprawdę ma i rozmach i gest. Wcześniej podczas premiery GTA5, stał jeden stand i to wszystko. Fani gry, stojący o północy w kolejce  nie dostali nawet smyczy z logo gry. Producent i dystrybutor pewnie wiedzieli, że gra i tak się sprzeda. Tymczasem Blizzard, pomimo tego, że gra przed premierą cieszyła wielkim zainteresowaniem, postanowił swoich fanów dopieścić. Tak więc kilku pierwszych kupujących otrzymało koszulki z nadrukiem z gry oraz plakaty. Był to bardzo miły gest wobec wszystkich fanów gry.

Ale to nie wszystko.

Blizzard przygotował także odpowiednie standy, kostki, półki, plakaty na  szybie oraz stojaki duże i małe. Jednym słowem: świetnie. Wiem, że takie rzeczy mają na celu przyciągnięcie zainteresowania i kupowania, ale tak naprawdę co w dzisiejszych czasach nie ma takiego celu? Wszystko. Według zasady AIDA (o tym napiszę wkrótce). Podsumowując, Blizzard potrafi się promować. W czasach kiedy producenci oszczędzają na wszystkim, Blizzard potrafi wspomóc promocję gry fajnymi gadżetami.