Do tulenia i ogrzania

Z czym kojarzą nam się koce? Z czymś miękkim, puszystym, delikatnym, miłym w dotyku, ciepłym. Z samymi miłymi skojarzeniami. Stąd też właśnie teraz przed świętami, postanowiliśmy zaprezentować kilka modeli koców, które można wykorzystać w takim samym stopniu do ogrzewania się, jak i tulenia.

Na początek prosty, ale niezwykle miły w dotyku koc polarowy.

Źródło:http://gratisownia.pl/Koc_polarowy_MO724507_p67503.html

Jak przyjemny jest w dotyku polar, nikogo przekonywać nie trzeba.  Taki koc grzeje nawet najbardziej zmarznięte osoby.

Kolejny w tym zestawieniu ko, to koc podróżny. Jest bardziej wytrzymały i zrobiony z innego materiału.

Źródło:http://gratisownia.pl/Koc_podrozny_IT198999_p49932.html

Jest koc, który łatwo zwinąć i transportować. Posiada on rączkę z PVC, która ułatwia jego przenoszenie. Koc – poza wyjazdem na Kanary albo Karaiby – jest przydatny w każdej podróży.  Lekki i przyjemny w dotyku.

Ostatni koc, to koc piknikowy – czyli uniwersalny.

Źródło:http://gratisownia.pl/Koc_piknikowy_V632705_p83026.html

Może być wykorzystany tak samo jako narzuta na kanapę czy łóżko, i tak samo jako ciepłe okrycie w chłodne dni.